Gucci

internetowy sklep stomatologiczny

Zapalenia dziąseł to duża grupa chorób. Można je podzielić na te, które wynikają z braku higieny, a więc są efektem tworzenia się płytki nazębnej. Inne są spowodowane schorzeniami całego organizmu lub przyjmowania niektórych leków. Dobry internetowy sklep stomatologiczny posiada wszystkie preparaty zapobiegające zapaleniu dziąseł. Zapalenia rozwijają się także po mechanicznych uszkodzeniach dziąseł, np. twardym jedzeniem, zbyt mocnym szorowaniem zębów. W dwóch ostatnich przypadkach choroba nie rozwinie się, jeśli zęby będą starannie czyszczone, tak by nie dopuścić do powstania osadu i kamienia nazębnego. Zdarza się często, że wygląd dziąseł wskazuje na istnienie chorób ogólnoustrojowych. Ta choroba czyni wielkie spustoszenie w śluzówce dziąseł. Częste wymioty oznaczają nadmierną ilość kwasu w ustach, a to prowadzi do wytrawienia błony śluzowej. Powstają głębokie wżery, dziąsła stają się słabe, rozpulchnione i przekrwione. W sporze, który od lat wiodą lekarze dentyści wiele miejsca poświęca się związkowi chorób przyzębia z wadami zgryzu.

 

 

 

GUCCI W NOWYM JORKU

Patrizia następnegodnia zorganizowała przeprowadzkę do apartamentu w hotelu St. Regis na rogu Fifth Avenue i Fifty-fifth Street, kilka kroków od sklepu Guc­ciego. Stamtąd przenieśli się do jednego z wynajmowanych przez Aida mie­szkań, gdzie spędzili mniej więcej rok, aż Patrizia wypatrzyła luksusowy lokal w Olympic Tower, wzniesionym przez Arystotelesa Onassisa drapaczu chmur z barwionego na brązowo szkła. Spodobał się jej elegancki oddźwiemy na do­le i sięgające od podłogi do sufitu okna wychodzące na Fifth Avenue. Och, Mau, chcę tu mieszkać! – powiedziała i rzuciła mu się na szyję w obecności agenta nieruchomości. Maurizio zalał się rumieńcem. Zwariowałaś? – zaprotestował. – Mam iść do ojca i powiedział, że chcę kupić apartament ma Manhattanie? Słuchaj, jeśli brak ci odwagi, ja to zrobię – odparowała. Po czym rzeczywiście zwróciła się z tym do teścia. Rodolfo z trudem nad sobą zapanował.

DROGIE PREZENTY

Rodolfo pokręcił głową, ale obiecał, że się nad tym zastanowi. Dwa miesiące później Patrizia miała już swoje mieszkanie: dwupoziomowe, o powierzchni 150 metrów kwadratowych. Pokryła ściany brązowym sztucznym zamszem, kupiła nowoczesne meble z przydymionego szkła, na podłogi i kanapy rzuciła skóry lampartów i jaguarów. Poruszała się po mieście samochodem z kierowcą. Tablica rejestracyjna na zamówienie głosiła: „Mauizia” W ogóle życie w Nowym Jorku podobało jej się. Wy­znała kiedyś podczas wywiadu telewizyjnego, że woli „łkać w rolls-roysie niż być szczęśliwą na rowerze”. Następne lata przyniosły kolejne prezen­ty: drugie mieszkanie w Olympic Tower, ziemię na stoku wzgórza w Aca- pulco, gdzie zapragnęła zbudować dom, farmę Cherry Blossom w stanie Connecticut oraz dwupoziomowy apartament w Mediolanie.

SZCZODROŚĆ RODOLFA

Szczodrość Rodolfa była całkowicie zgodna z włoskimi zwyczajami, gdzie rodzice na ogół zapewniają mieszkanie wstępującym w związki małżeńskie dzieciom. Do dnia ślubu dorosłe dzieci mieszkają zwykle w domu rodziców. Prezent może być oczywiście różnej wartości: od od­dzielnego apartamentu w domu rodzinnym przez mieszkanie spółdzielcze aż po samodzielny dom. Oczywiście ludzie zamożni mogą podarować dzieciom także letnie wille czy nawet posiadłości zagraniczne. Z powodu rozdźwięku między Rodolfem i Mauriziem młoda para po­czątkowo zamieszkała w mediolańskim mieszkaniu, które dostali od papi- no Reggianiego. Patrizia nie mogła się z tym pogodzić, bo uważała, że mają prawo do czegoś więcej. Sprezentowanie młodym mieszkania w Olympic Tower oraz innych nieruchomości wyrażało wysiłki Rodolfa, by wynagrodzić im dawną niechęć oraz — zdaniem Patrizii – podziękować jej za wszystko, co robi dla Maurizia.

WYRAŻENIE WDZIĘCZNOŚCI

  • Każ­dy prezent był sposobem wyrażenia wdzięczności za to, że dawałam mę­żowi szczęście. A już na pewno była to milcząca aprobata mojej dyploma­tycznej pracy nad jego bratem Aldem. Jednak Patrizia nie została formalną właścicielką nowojorskich mie­szkań, posiadłości w Acapulco, farmy w Connecticut ani mediolańskiego apartamentu. Prawa do wszystkich tych nieruchomości należały do rodzinnej spółki holdingowej Katefid AG z siedzibą w Liechtensteinie, założonej pra- wopodobnie po to, by skorzystać z ulg podatkowych. Poza tym takie załatwie­nie kwestii własności skutecznie zapobiegało uszczupleniu rodzinnego ma­jątku. Bo jeśli, na przykład, synowa chciałaby się rozwieść, miałaby bardzo poważne trudności z udowodnieniem swoich praw do nieruchomości, które wprawdzie „dostała”, ale które tak naprawdę należą do spółki holdingowej.

JACHT CREOLE

Z okazji narodzin Allegry Maurizio dokonał najambitniejszego zaku­pu – nabył 64-metrowy, trzymasztowy jacht, „Creole”. Kiedyś należał on do greckiego potentata Stavrosa Niarchosa. Żeglarze twierdzili, że był to najpiękniejszy statek na świecie, choć gdy Maurizio i Patrizia po raz pierwszy zobaczyli „Creole”, była to prawie gnijąca, stara łajba. Maurizio kupił łódź za cenę uważaną za okazyjną – niecały milion dolarów – od duńskiego ośrodka odwykowego. Z duńskiej stoczni przewiózł jacht do li­guryjskiego portu La Spezia, gdzie miały się odbyć pierwsze prace re­montowe. Planowano przywrócić „Creole” pełnię jej pierwotnej urody.