CZŁOWIEK ZACHODNI A STRACH PRZED ŚMIERCIĄ

W każdej społeczności, bez względu na religię, ja­ką tam przyjęto, oraz panującą tam kulturę, cere­monia zaślubin jest okazją radosną. Ta radosna nu­ta znalazła wyraz w tekście dopełnienia obrzędu ślubnego w -modlitewniku Angielskiego Kościoła Episkopalnego, którego najwcześniejsza wers i a powstała w XVI wieku; a jednak decydujące oświadczenie wypowiedziane przez każdego z przy­szłych małżonków stwierdza, że małżeństwo zawie­ra się: „by kochać i okazywać przywiązanie, dopóki śmierć nas nie rozdzieli”. Słowa te nie tylko wy­powiadają bolesną prawdę, że obydwoje małżonko­wie umrą pewnego dnia. Wypowiadają również je­szcze bardziej bolesną prawdę, że jeśli nie umrą jednocześnie w wyniku jakiegoś wypadku czy mor­derstwa, jedno z nich przeżyje ból rozstania w wy­niku śmierci drugiego z małżonków — ból znacznie cięzszy niż próba oczekiwania własnej śmierci dla zony lub męża, którzy rzeczywiście kochają mał- żonka lub małżonkę.

Witam na moim blogu! Nazywam się Katarzyna Zielińska i jestem lekarzem rezydentem w dużym szpitalu w Warszawie. Codziennie odkrywam nowe medyczne ciekawostki jakie serwuje nam ludzki organizm. Tego bloga prowadzę w formie pasji z chęci podzielenia się z Wami informacjami ze lekarskiego światka. Zapraszam do likowania na fb lub komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: