PRZYJĘTE NA ZACHODZIE

Na Zachodzie przyjęło się, że słowa „śmierć” omal się nie wymawia — szczególnie w Stanach Zjednoczonych, które ,spośród wszystkich państw „rozwiniętych” są dzisiaj najbardziej „rozwinięte” w pomijającym element ludzki zahaczeniu tego eu­femistycznego wyrażenia. Termin „śmierć” jest „nieamerykański”; gdyby się bowiem uznało fakt śmierci za rzeczywistość również w Ameryce, wów­czas należałoby także uznać, że Stany Zjednoczone nie są rajem na ziemi, za jaki się uważają (a to jest zasadniczym punktem wiary „amerykańskiego sty­lu życia”). Dzisiejsi Amerykanie, a także inni lu­dzie Zachodu odpowiednio starają się zastępować czasownik „umierać” czasownikiem „odejść” czy też , zejść z tego świata”.

Witam na moim blogu! Nazywam się Katarzyna Zielińska i jestem lekarzem rezydentem w dużym szpitalu w Warszawie. Codziennie odkrywam nowe medyczne ciekawostki jakie serwuje nam ludzki organizm. Tego bloga prowadzę w formie pasji z chęci podzielenia się z Wami informacjami ze lekarskiego światka. Zapraszam do likowania na fb lub komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)