TESTAMENT RODOLFA

Przed śmiercią Rodolfa było oczywiste, że Maurizio odziedziczy po nim 50 procent udziałów. Rodolfo otwarcie mówił swoim pracownikom, znajomym i krewnym, że Maurizio po jego śmierci dostanie wszystko, „lecz ani minuty wcześniej”. Doświadczenia Aida z Paolem nauczyły go, jakie mogą być konsekwencje przekazania władzy zbyt wcześnie. Jego zdaniem, gest brata był pochopny i zadziałał destabilizująco. Obiecał so­bie, że nie powtórzy jego błędu. Testamentu Rodolfa nie znaleziono od razu, ale w świetle włoskiego prawa spadkowego i tak legalnym dziedzicem był wyłącznie Maurizio, jego jedyny potomek.  Kilka lat po śmierci ojca, gdy Maurizio uwikłał się w związane ze spadkiem problemy prawne, ekipa śledczych zguardia di finanza, policji skar­bowej, odkryła testament w firmowym sejfie, który otworzono za pomocą pal­nika acetylenowo-tlenowego, bo nikt nie potrafił znaleźć klucza. Rodolfo spi­sał swoją wolę własnoręcznie. Zgodnie z oczekiwaniami zostawił wszystko swojemu „unico, adorato Jig(io’\ jedynemu, ukochanemu synowi. Zadbał też o oddaną służbę domową – w szczególności o Tullię, Franca i Luigiego.

Witam na moim blogu! Nazywam się Katarzyna Zielińska i jestem lekarzem rezydentem w dużym szpitalu w Warszawie. Codziennie odkrywam nowe medyczne ciekawostki jakie serwuje nam ludzki organizm. Tego bloga prowadzę w formie pasji z chęci podzielenia się z Wami informacjami ze lekarskiego światka. Zapraszam do likowania na fb lub komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)